Konferencja “Laudato si” w Sejmie


W dniu 15 października 2016, sala plenarna Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej nie pomieściła chętnych do uczestnictwa w konferencji poświęconej papieskiej encyklice “Laudato si”.

Uczestnicząc w konferencji, gdzie wykładowcami byli ludzie kościoła, dowiedziałem się jak mało wiem na temat ochrony przyrody, a szczególnie środowiska, w którym żyje współczesny człowiek. Encyklika dzięki przekazom ludzi kościoła uświadomiła mi, że od czasu stworzenia Świata wszystko jest nadal wspaniale poukładane, pomimo, że szkodliwości na jakie cierpi współcześnie przyroda, zmieniają ją bardzo szybko, podstępnie i prowadzą wprost do unicestwienia. Bowiem człowiek uznał, że wszystko jest jego własnością i może to wykorzystywać do własnych potrzeb. Natomiast panowanie, zarządzanie i decydowanie oznacza odpowiedzialność, zaś prawdziwym Panem jest odpowiedzialny zarządca, zaś wszechświat wywodzi się z decyzji, a nie z chaosu i przypadku.

Jeden z fragmentów encykliki, cyt: “…Jednakże nie możemy dziś nie uznać, że prawdziwe podejście ekologiczne zawsze staje się podejściem społecznym, które musi włączyć sprawiedliwość w dyskusje o środowisku, aby usłyszeć zarówno wołanie Ziemi, jak i krzyk biednych”, wskazuje, że zawarte w encyklice głębokie myśli, są jakże trafne dla bytu samej przyrody, jak i żyjących wśród niej ludzi. Myśli budzące co najmniej zdumienie również tych, którzy z racji wykształcenia, czy badania zjawisk przyrodniczych, uważają się za ekologów.

Zacytowany fragment, pokazuje jak głęboko i z jaką troską, encyklika odnosi się do życia we współczesnym Świecie, mając na uwadze również krzyk ludzi biednych, skutecznie zagłuszany przez warstwę posiadaczy. Ale encyklika nie zawiera fragmentów, a jest syntetycznie ujętą całością, ukazującą, że kryzys ekologiczny, dotknął w zasadzie całą ludzkość.

Profesor Jan Szyszko wyraźnie stwierdził, że cała przyroda na Świecie jest własnością nas wszystkich, zaś szczególnie ważna, bo newralgiczna jest atmosfera. Syntetyczne i trafne wypowiedzi jego wystąpienia, skwitowano prawdziwym aplauzem. Ze zdumieniem wyrażając się o olbrzymiej wiedzy przyrodniczej i spojrzeniu z pozycji człowieka, który widzi i rozumie zjawiska zachodzące w szeroko rozumianej przyrodzie.

Encyklika “Laudato si” jest przede wszystkim wielkim wezwaniem do nawrócenia ekologicznego. Wzywając jednocześnie, abyśmy głęboko pojętą solidarność, wykorzystali do likwidacji skutków ubóstwa, pamiętając, że los wszystkich istot stworzonych, zależy od duchowej i moralnej kondycji człowieka.

Wskazując na niekorzystne zmiany w przyrodzie, zwrócono uwagę na fakt zatracenia bioróżnorodności ekologicznej, które przynoszą fatalne skutki. Podano jako przykład: jak chemia zastosowana w rolnictwie wytruła ptaki, których działalność zastępuje się nową niszczącą chemią.

Konieczny jest zatem nowy początek edukacji nawrócenia oraz edukacja o funkcjonowaniu żywych zasobów przyrodniczych. Profesor Antonino Zichichi z Włoch, uznał, że wszystkie parlamenty na Świecie, powinny robić to, co stało się dzisiaj w polskim parlamencie. Sformułował on zdanie, że aby uzyskać postęp, należy szukać liderów, bo komisjom jeszcze nie udało się niczego odkryć.

Osobiście jestem pod wrażeniem tego co powiedziano w trakcie tej konferencji i polecam, uważne przeczytanie Encykliki “Laudato si”, głęboko zastanawiając się nad każdym zdaniem. To po prostu trzeba poznać i wiedzieć.

Przesyłając serdeczne Darz Bór, pozostaję w nadziei, że
Da Bóg lepsze czasy, dla polskiej umęczonej przyrody.

Jerzy Włostowski

Galeria zdjęć z konferencji

Previous 50-lecie koła łowieckiego "Wicher" w Grabowie
Next Targi leśne "Las i My" w Szepietowie 2016