70-lecie koła łowieckiego “Zając” w Wysokiem Mazowieckiem


„Nawet najlepsza teraźniejszość marzy o lepszej przyszłości” to słowa Władysława Grzeszczyka, które dobrze oddają charakter spotkania myśliwych i ich gości w 70 rocznicę istnienia Koła Łowieckiego „Zając” Wysokie Mazowieckie, z okazji nadania Kołu sztandaru.

W sobotę, 1 października 2016 KŁ “Zając” Wysokie Mazowieckie obchodziło szczytną okazję 70-cio lecia istnienia koła oraz nadania Kołu sztandaru. Obecne władze koła: Prezes – Waldemar Wiśniewski, Łowczy – Mariusz Milewski, Skarbnik – Wiesław Załuska, Sekretarz – Tomasz Krajewski oraz pozostali koledzy zrobili wszystko aby uroczystość oddała to, co w myślistwie jest najważniejsze – honor, tradycja i wzajemny szacunek.

Uroczystość rozpoczęła się mszą świętą celebrowaną przez kapelana myśliwych księdza kanonika Mirosława Orłowskiego oraz księdza proboszcza tamtejszej parafii w kościele pw. Narodzenia NMP w Wysokiem Mazowieckiem. Po mszy wszyscy przybyli na uroczystość mieli okazję posłuchać koncertu Reprezentacyjnego Zespołu Artystycznego Wojska Polskiego, który to dostarczył ogromnych emocji patriotycznych oraz artystycznych. Dalsza część spotkania odbyła się w restauracji Odessa Wysokie Mazowieckie.

Rys historyczny oraz istotę tego spotkania bardzo obrazowo przedstawił prezes koła kolega Waldemar Wiśniewski.

Jubileusz 70-lecia jak każda tego rodzaju rocznica to czas podsumowań ale także wspomnień i refleksji. Jeszcze trwały działania wojenne, gdy na wyzwolonej spod okupacji hitlerowskiej części ziem polskich podjęto kroki w celu reaktywowania Polskiego Związku Łowieckiego. W październiku 1944 r. zarejestrowano Statut Związku i przystąpiono do organizowania kół łowieckich jednocześnie ustalono zasadę, że pozwolenia na broń myśliwską będą udzielane wyłącznie tym, którzy wykażą się przynależnością do Polskiego związku Łowieckiego. Władze PZŁ wprowadziły wiele istotnych reform m.in. obowiązkowe składanie egzaminu ze znajomości wiedzy łowieckiej wśród kandydatów na członków związku oraz wprowadziły zakaz indywidualnego dzierżawienia terenów łowieckich. Z każdym rokiem wzrastała liczba członków związku, która z końcem 1946 r. przekroczyła 13.000 osób. W tym też roku i w Wysokiem Mazowieckiem powstaje Koło Łowieckie. 26.07.1946 r. 15 kolegów zawiązało Koło Łowieckie pod nazwą Nr. 1. Założycielami koła byli następujący koledzy: Puciło Wiktor, Łuniewski Konstanty, Zaręba Stanisław, Grabowski Władysław, Kalisiewicz Stanisław, Kalisiewicz Paweł, Dodecki Mieczysław, Wróblewski Józef, Szlendak Jan, Roliński Jerzy, Borycki Aleksy, Bielski Wacław, Stokowski Franciszek, Choiński Józef, Zaręba Zbigniew. Pierwszy Zarząd ukonstytułował się w składzie: Puciło Wiktor – Prezes, Łuniewski Konstanty – Z-ca Prezesa, Zaręba Stanisław – Łowczy, Grabowski Władysław – Łowczy Powiatowy, Kalisiewicz Stanisław – Sekretarz, Kalisiewicz Paweł – Skarbnik. Terenem łowieckim Koła był obszar całego ówczesnego powiatu. W 1959 r. Walne Zgromadzenie Koła Łowieckiego Nr.1 podjęło uchwałę o zmianie nazwy Koła na “Zając” Wysokie Mazowieckie. W 1973 roku 15 członków Koła postanowiło odłączyć się i zawiązało Koło Łowieckie “Bażant”. Walne Zgromadzenie Koła “Zając” Wysokie Mazowieckie postanowiło dobrowolnie przekazać dla nowo powstałego Koła jeden obwód łowiecki. Następnie w 1974 r. podczas odnawiania dzierżaw Koło Łowieckie “Bażant” otrzymało kolejny obwód dotychczas dzierżawiony przez Koło Łowieckie “Zając” Wysokie Mazowieckie.Waldemar Wśniewski

W trakcie spotkania po powitaniu zaproszonych gości: przedstawiciela Okręgowej Rady Łowieckiej – Prezesa Mieczysława Kaczyńskiego, Zarządu Okręgowego – Łowczego Okręgowego Jerzego Włostowskiego, Przedstawicieli Władz Samorządowych, Przedstawicieli Nadleśnictwa Rudka oraz wszystkich Koleżanek i Kolegów Prezes ORŁ Mieczysław Kaczyński przystąpił do ceremoniału nadania kołu sztandaru. Koledzy Jan Grzelak, Jerzy Koćmierowski, Waldemar Kulbabiński, Stanisław Olkowski, Leszek Olkowski, Mariusz Milewski, Waldemar Wiśniewski odebrali medale “Za zasługi dla łowiectwa łomżyńskiego”.

Prezes KŁ “Zając” Wysokie Mazowieckie złożył również serdeczne podziękowania koleżankom i kolegom za ich skromną cegiełkę pomocną w sfinansowaniu sztandaru. Serdecznym życzeniom od wszystkich uczestników spotkania zdawało się nie być końca, bo i okazja do takiego spotkania nie zdarza się często. Po części oficjalnej wszyscy zaproszeni goście rozpoczęli wspólną biesiadę, przy fantastycznym poczęstunku i miłej muzyce.

Obchody 70-lecia trwały do białego rana. Jak to u braci myśliwskiej było tam wszystko, powaga, msza, tradycja, cudowny koncert dwunastu tenorów Orkiestry Wojska Polskiego, który porywał za duszę i serce. Były wspomnienia o tych, którzy odeszli i podkreślenie trudu tych, którzy są, pracują, szerzą kulturę i działalność myśliwską obecnie. Była biesiada przy przepysznej strawie i tańce do białego rana, bo i w tej dziedzinie myśliwi są niezastąpieni.

Nad perfekcyjną organizacją i dobrym samopoczuciem gości dyskretnie czuwał przez całą uroczystość Prezes Koła Waldemar Wiśniewski wraz z uroczą małżonką, niby niezauważalnie, a jednocześnie bardzo skutecznie.

Podsumowując 70 lat istnienia koła, w tych trudnych dla myśliwych chwilach zdajemy sobie sprawę z tego, że chociaż staramy się aby było dobrze, nie można spocząć na laurach i trzeba ciężko pracować aby było jeszcze lepiej. Sobotnia uroczystość była najlepszym przykładem tego, że tak jest. W oparciu o tradycję, z poszanowaniem zasad i z troską o to co daje nam “Matka Natura” koledzy z Zająca pokazali również tradycyjną staropolską gościnność, uśmiech i serce dla całej braci łowieckiej oraz zaproszonych gości.

Dziękując serdecznie za zaproszenie z myśliwskim Darz Bór
Urszula Sokólska

Galeria zdjęć z obchodów 70-lecia w kole łowieckim “Zając” Wysokie Mazowieckie

Previous Kategoryzacja obwodów łowieckich 2016
Next Jak poprawić bezpieczeństwo podczas polowań zbiorowych?