Nowelizacja ustawy Prawo Łowieckie


Zakończyły się prace na nowelizacją ustawy prawo łowieckie. Sejm – po rozpatrzeniu poprawek Senatu – przyjął ustawę z dnia 22 czerwca 2016 r. o zmianie ustawy Prawo łowieckie. W chwili oddawania do druku “Myśliwca Warmińsko Mazurskiego” ustawa oczekiwała na podpis Prezydenta RP.

Nowelizacja ustawy dotyczy przepisów regulujących sprawę szkód łowieckich oraz wypłatę odszkodowań. . Pełen tekst ustawy znaleźć można na stronie www.sejm.gov.pl. Niniejszy artykuł odnosił sie będzie jedynie do niektórych kwestii zawartych w ustawie. W miarę możliwości postaram sie przekazać czytelnikom “Myśliwca” te zagadnienia z ustawy, które moim zdaniem są najistotniejsze w działalności kół łowieckich.

Na wstępie należy zaznaczyć, że za szkody wyrządzone w czasie wykonywania polowania w dalszym ciągu odpowiada dzierżawca albo zarządca obwodu łowieckiego. Jeżeli jadąc po upolowaną zwierzynę zniszczymy samochodem dojrzewające zboże, to oględziny, szacowanie oraz wypłata odszkodowania będzie leżała w kompetencji naszego koła łowieckiego. Takie szkody zdarzają sie na szczęście bardzo rzadko bo świadczyły by o zupełnym braku wyobraźni i odpowiedzialności niektórych myśliwych.

Na początku ustawy określono, że szacowane i wypłacane będą szkody wyrządzone w uprawach i płodach rolnych przez dziki, łosie, jelenie, daniele i sarny. Jedyną zmianą w tym zakresie jest włączenie do tej grupy łosia, który jest wprawdzie objęty całorocznym okresem ochronnym ale pozostaje na liście gatunków łownych.

Podstawowe zmiany wprowadzone nową ustawą to:
– zmiana instytucji przyjmującej zgłoszenia szkód łowieckich wyrządzonych przez zwierzynę wymienioną w ustawie,
– zmiana instytucji delegującej przedstawicieli dokonujących oględzin i szacowania szkód oraz
– zmiana zasad wypłacania odszkodowań.

Na początku skupmy sie na dwóch pierwszych zagadnieniach.
Oględzin i szacowania szkód dokonuje – nie jak dotychczas przedstawiciel zarządcy lub dzierżawcy obwodu łowieckiego – lecz przedstawiciel wojewody właściwego ze względu na miejsce wystąpienia szkody. Wniosek o dokonanie oględzin i oszacowania szkód składa właściciel lub posiadacz gruntów rolnych. Wniosek należy złożyć właściwemu ze względu na miejsce wystąpienia szkód wójtowi, burmistrzowi lub prezydentowi miasta, który nie później niż w ciągu 3 dni przekazuje go właściwemu wojewodzie. Oględzin i szacowania szkód dokonuje przedstawiciel wojewody nie później niż w terminie 7 dni od dnia otrzymania wniosku. W oględzinach i szacowaniu szkód ma prawo brać udział dzierżawca lub zarządca obwodu łowieckiego, a na pisemny wniosek którejś ze stron również przedstawiciel właściwej ze względu na miejsce wystąpienia szkody izby rolniczej. Obu stronom postępowania – tj. w praktyce rolnikowi i kołu łowieckiemu – przysługuje prawo wniesienia zastrzeżeń do protokołu sporządzanego po zakończeniu oględzin i oszacowaniu szkody. W takim przypadku w ciągu 7 dni od dnia wniesienia zastrzeżeń strona wnosząca może przedstawić w tej sprawie opinię rzeczoznawcy wpisanego na listę prowadzoną przez właściwą izbę rolniczą.

Wysokość odszkodowania ustala wojewoda w drodze decyzji administracyjnej biorąc pod uwagę ustalenia zawarte w protokole oraz opinię rzeczoznawcy – o ile została sporządzona. Decyzja w sprawie odszkodowania wydana przez wojewodę jest ostateczna a strona niezadowolona z tej decyzji może wnieść powództwo do sądu właściwego ze względu na miejsce wystąpienia szkody. Wojewoda wypłaca odszkodowanie nie później niż w terminie 30 dni od dnia w którym decyzja w sprawie wysokości odszkodowania stała sie ostateczna.

W ten sposób dotarliśmy do trzeciej podstawowej zmiany wprowadzonej ustawą tj. do sposobu gromadzenia środków finansowych oraz wypłacania odszkodowań.
Środki do wypłaty odszkodowań oraz na pokrycie kosztów związanych z realizacją zadań określonych w ustawie będą gromadzone w formie Funduszu Odszkodowawczego stanowiącego państwowy fundusz celowy. Jego przychody będą pochodzić z czterech źródeł:
– rocznych składek wnoszonych przez dzierżawców lub zarządców obwodów łowieckich
– darowizn i zapisów
– dotacji z budżetu państwa
– innych dochodów uzyskanych na rzecz tego funduszu.

Wysokość składki określa wojewoda nie później niż do 15 maja roku na który będzie płacona składka. Wysokość składki stanowi iloczyn optymalnej liczby zwierząt łownych zaplanowanych do pozyskania w rocznym planie łowieckim oraz zryczałtowanych stawek za każdego osobnika z poszczególnych gatunków. Stawki wynoszą: 600 zł za osobnika łosia, 350 zł za osobnika jelenia, 135 zł za osobnika daniela, 105 zł za osobnika sarny oraz 85 zł za osobnika dzika.

Przykładowo jeżeli na dany sezon w Rocznym Planie Łowieckim mamy zaplanowane do pozyskania: 30 jeleni, 70 saren i 120 dzików to składka na Fundusz Odszkodowawczy za dany obwód wynosić będzie: 30 x 350 + 70 x 105 + 120×85 czyli łącznie 28 050 zł. Składkę należy przekazać do 15 czerwca przy czym należność ta może zostać rozłożona na raty.

Trzeba również podkreślić, że stawka za poszczególne gatunki ulegać będzie corocznej waloryzacji o średnioroczny wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych ogółem, w poprzednik roku kalendarzowym ogłaszanym przez Prezesa GUS, a ich ostateczna wysokość na dany rok będzie ogłaszana przez ministra właściwego do spraw środowiska najpóźniej do dnia 1 marca. Co bardzo ważne składka ulega zwiększeniu proporcjonalnie do wyrażonego w procentach stopnia niezrealizowania planu pozyskania zwierzyny wynikającego z Rocznego Planu Łowieckiego na poprzedni rok gospodarczy. Należy poświęcić bardzo dużo uwagi na właściwe określenie wysokości planu pozyskania zwierzyny w Rocznym Planie Łowieckim oraz dołożyć wszelkich starań dla jego pełnej realizacji. Chciałbym jednocześnie uspokoić czytelników – zasada ta dotyczy tylko zwierzyny grubej wymienionej w ustawie. Nie zrealizowanie planu pozyskania kaczek czy borsuków nie będzie miało wpływu na ewentualne zwiększenie składki do funduszu odszkodowawczego.

Jak można sie zorientować z powyższego – bardzo pobieżnego przedstawienia nowych zasad obowiązujących przy szacowaniu i likwidacji szkód łowieckich – zmian jest bardzo dużo. Co również bardzo ważne opisany akt prawny zawiera aż pięć delegacji ustawowych dla ministra właściwego do spraw środowiska, który w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw rolnictwa oraz ministrem właściwym do spraw finansów publicznych określi w drodze rozporządzeń kwestie związane m.in. z:
– sposobem prowadzenia przez izby rolnicze list rzeczoznawców
– określeniem maksymalnej wysokości zwrotu kosztów za sporządzanie opinii przez rzeczoznawców
– całością zagadnień szczegółowych, związanych ze zgłaszaniem szkód, sposobem dokonywania oględzin, ustalania i wypłaty odszkodowań oraz wzoru protokołu sporządzanego w czasie oględzin i szacowania szkody w celu m.in. ujednolicenia sposobu szacowania szkód na terenie całego kraju
– szczegółowymi zasadami gospodarki finansowej Funduszu Odszkodowawczego
– warunkami i trybem rozkładania na raty wpłaty składki do Funduszu Odszkodowawczego.

Według informacji udzielonej przez pracownika Departamentu Leśnictwa w Ministerstwie Środowiska prace nad powyższymi rozporządzeniami już trwają i są bardzo zaawansowane. W momencie podpisania ustawy przez Prezydenta RP uruchomiona zostanie ścieżka legislacyjna przewidziana dla rozporządzeń tak aby możliwie jak najszybciej – po stosownych porozumieniach i konsultacjach z resortami i instytucjami wymienionymi w ustawie – mogły one wejść wżycie.

Uchwalona ustawa wchodzi w życie z dniem 1 stycznia 2017 roku z wyjątkiem przepisów dotyczących listy rzeczoznawców prowadzonej przez izbę rolniczą, które wchodzą w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia ustawy.

Oczywiście nie sposób przedstawić szczegółowej analizy całości zagadnienia , zwłaszcza wobec tymczasowego braku stosownych rozporządzeń. Po dokładnym zapoznaniu się z treścią ustawy nasunęły mi sie pewne spostrzeżenia, którymi chciałbym podzielić sie z czytelnikami “Myśliwca Warmińsko Mazurskiego”.

Po pierwsze wypada “trzymać kciuki” za sprawną pracę przedstawicieli wojewody. W ciągu ostatnich lat na terenie naszego okręgu ( a województwo jest znacznie większym obszarem) przedstawiciele kół łowieckich sporządzali ok 2500 protokołów szacowań szkód. Zakładając, że w każdym Kole łowieckim jest średnio 3-5 osób odpowiedzialnych za szacowanie szkód daje to łącznie około 300 osób, czyli mniej więcej 8-9 protokołów na osobę. Taka organizacja szacowania szkód dość dobrze sprawdzała sie w czasie wiosennych zasiewów czy w czasie żniw, kiedy każdy dzień oczekiwania od dnia wystąpienia szkody do oszacowania strat był bardzo ważny dla każdego rolnika. W chwili obecnej z tym zadaniem zmierzyć sie będzie musiał zespół przedstawicieli wojewody, którego liczebności na razie nie znamy.

Kolejną kwestią jest ustawowa możliwość uczestniczenia przedstawiciela koła łowieckiego w czasie oględzin i szacowania szkody. Jeżeli koło łowieckie uzna że szkody łowieckie to sprawa tylko i wyłącznie rolnika oraz wojewody i Skarbu Państwa to na dobrą sprawę samo pozbawia się prawa przysługującego jednej ze stron postępowania. Trudno takie działanie nazwać odpowiedzialnym, skoro Fundusz Odszkodowawczy z którego wypłacane będą odszkodowania tworzony będzie w znaczącym procencie ze składek wpłacanych przez koła łowieckie.

Na koniec chciałbym zwrócić uwagę na proces tworzenia przez izby rolnicze list rzeczoznawców, którzy będą powoływani przez zainteresowane strony w spornych sprawach. Przepisy dotyczące tej kwestii wchodzą w życie w ciągu 14 dni od daty ogłoszenia ustawy. Z całą pewnością zamiarem ustawodawcy było stworzenie takiej listy przed pierwszymi szacowaniami szkód w roku 2017 aby w przypadku spraw spornych można było korzystać z doświadczenia osób odpowiednio wykształconych i znających zagadnienie. Warto zadbać aby wśród rzeczoznawców znalazły sie osoby, które będą spełniać wymagane prawem warunki a jednocześnie będą znane kołom łowieckim z rzetelnego traktowania każdej sprawy i bezstronnego, profesjonalnego postępowania.

Mariusz Jakubowski

Niniejszy artykuł ukazał się w kwartalniku “Myśliwiec Warmińsko Mazurski”, numer 2 (68) z kwietnia 2016 i został zamieszony za zgodą autora. Kwartalnik dostępny jest bezpłatnie w biurze ZO PZŁ Łomża.

Previous Apel o pomoc - uwolnijmy Kingę od respiratora
Next Zaistnieć medialnie